Festiwal kłamstw Google Workspace – Chronologia manipulacji supportu

google workspace superadmin ban after crash data

Od oskarżeń o przestępstwa po... usługi dla szkół

To, co dzieje się w korespondencji z działem wsparcia Google Workspace, przestaje przypominać profesjonalną obsługę klienta, a zaczyna przypominać desperacką próbę ukrycia prawdy. Lista argumentów, którymi posługuje się Google, zmienia się niemal z każdym mailem, wzajemnie się wykluczając.

Karuzela sprzecznych komunikatów

W ciągu zaledwie kilku tygodni użytkownicy usłyszeli kolejno, że:

  • Ich konta służyły do phishingu i spamu (choć reklamy od Google Workspace po przeniesieniu adresów email na inny serwer przychodzą do dziś na nie bez przeszkód).
  • Doszło do rzekomego zadłużenia w kontach w jednostkach Google Workspace, co było technicznie niemożliwe przy odgórnych ograniczeniach nakładanych przez Google, jak i Super Administratorów.
  • Konta nagle stały się usługami Non-Profit, do których domeny rzekomo nie miały uprawnień.
  • Ostatecznie – jak w najnowszych mailach – konta biznesowe zostały nazwane usługami Google Workspace for Education.

GSuite Legacy – Niewygodne dziedzictwo

Prawda jest prawdopodobnie znacznie prostsza i bardziej kompromitująca dla giganta. Stare plany, takie jak GSuite Legacy Enterprise, stały się dla Google obciążeniem. Nieobsługiwane przez nowoczesne moduły AI i trzymane na wysłużonej infrastrukturze, mogły po prostu ulec awarii fizycznej. Zamiast przyznać się do błędu i utraty danych, support stosuje taktykę zniechęcania klienta poprzez ciągłe zmiany zarzutów.

Szantaż zamiast rozwiązania

Szczytem bezczelności są propozycje "ratunkowe": Google oferuje założenie nowych kont, o ile użytkownik zrzeknie się praw do starych danych. To nic innego jak próba wymuszenia zgody na usunięcie dowodów ich własnej niekompetencji technicznej.

Uporządkowane chronologicznie oskarżenia supportu Google Workspace:

- był wysyłany spam phishing i nie informowali o tym super administratora, ale reklamy przesyłają do dziś

- ktoś złamał regulamin wystawiając klucze logowań na świat

- potem zmienili narrację i stwierdzili że ktoś się zadłużył w google na koncie w pakiecie - co jest niemożliwe, bo ja wszystko widzę i wszyscy płacili za siebie na czas

- kolejno twierdzili że blokują domeny bo korzystamy z Google Workspace non profit i nasze domeny pod nie nie podlegają, co było kłamstwem

- nstępnie jednak zmienili narrację prosząc o zgodę na stworzenie nowych kont w subskrypcji z wyładowaniem starych danych nieistniejących

- kolejno zmienili narrację jak ktoś się nie godził na to tłumacząc, że jednak to coś innego, czyli permanentna blokada domeny dożywotnio, bo nie zgodziłeś się na nasze warunki

- następnie twierdzili że konta są dowodami w sprawie o przestępstwa przeciwko Google

- teraz jednak twierdzą że to usługa Google Workspace Education

Należy zauważyć, support nie dostarcza żadnych dowodów jakiegokolwiek naruszenia, nawet prawnicy próbujący uzyskać dostęp do tych informacji otrzymują odpowiedź od Support Google - oni tego nie udostępniają, gdyż są w sprawie Sądem i Katem równocześnie.

Jeśli jesteś poszkodowany i również dostałeś blokadę, kliknij na przycisk "Mam ten sam problem" i wypełnij formularz.

145 wyświetleń 1 polubień